Kategorie

ADRIANA PIEKARSKA – KOBIETĄ SUKCESU – WYWIAD DLA PORTALU OBCASY.PL

Kobieta Sukcesu

Adriana Piekarska – właścicielka firmy Exclusive Event zajmującej się kompleksową organizacją eventów.

O firmie

Firma Exclusive Event powstała w 2006r. Jest prekursorem wielu niebanalnych kreacji na polskim rynku eventowym, wykorzystując najnowsze technologie oraz spektakularne pomysły. Misją firmy jest łamać standardy, zaskakiwać, serwować niezapomniane emocje oraz tworzyć nową, innowacyjną rzeczywistość w świecie eventów.

Życiorys

W wieku 20 lat rozpoczęła swoją przygodę z własnym biznesem, dziś, po 10 latach jej firma – Exclusive Event – jest liderem na polskim rynku eventowym. Jest również właścicielem marki Event Marketing Institute zajmującej się edukacją w zakresie event marketingu.

Trener biznesu, szkoleniowiec, praktyk, finalistka konkursu Bizneswoman Roku 2015, dwukrotna finalistka konkursu Osobowość Roku w branży Mice 2012 oraz 2014.
Jest żywym przykładem na to, że chcieć oznacza móc, a na pytanie:„Co ważniejsze w biznesie: pewność siebie czy pracowitość? – odpowiada – „A co ważniejsze w rowerze: przednie czy tylne koło?”

Dlaczego własna firma?

W wieku 19 lat rozpoczęłam pracę w klubie muzycznym na stanowisku barmanki, następnie pracowałam na stanowisku selekcjonera i po 6 miesiącach byłam już Managerem tego obiektu. Właściciel klubu obdarzył mnie ogromnym zaufaniem, za co do dziś jestem mu niezmiernie wdzięczna. I tak to się zaczęło – eventy firmowe, koncerty, pokazy mody, jak również pierwsze w mieście imprezy Beach Party z muzyką live. Pokochałam tę branżę. To nie mogło skończyć się inaczej, niż założeniem własnej działalności w zakresie kompleksowej organizacji imprez. W wieku 20 lat rozpoczęłam działalność związaną z organizacją eventów, a w wieku 21 lat wprowadziłam na rynek markę Exclusive Event, która dziś jest jedną z najdłużej działających agencji eventowych w Polsce.

Największa obawa przed założeniem firmy

Byłam zbyt młoda i zbyt charyzmatyczna, by się czegokolwiek obawiać. Słowo obawa zamieniłabym na wyzwania i takich wyzwań było sporo – na samym początku przede wszystkim utrzymać się na rynku. Perspektywa nie była obiecująca – brak większych oszczędności, znikoma wiedza biznesowa oraz obawy ze strony najbliższych – nie było łatwo, jednakże byłam tak zdeterminowana, że nikt, ani nic nie było w stanie mnie powstrzymać.  Kolejnym wyzwaniem było pozyskanie klientów. Miałam zaledwie 21 lat i musiałam odnaleźć w sobie odwagę, by z pełną świadomością i uśmiechem na twarzy, przekonać klienta nie tylko do tego, by zainwestował w mało jeszcze wtedy popularne narzędzie marketingowe, jakim jest event, ale i do tego, by powierzył te środki świeżo upieczonej bizneswoman. Nie tworzyłam planów, nie miałam żadnych założeń – po prostu brnęłam do przodu, bez wyznaczania sobie celów krótko czy długoterminowych, czy też analizy zysków. Uczyłam się na bazie własnych doświadczeń i błędów. Można powiedzieć, iż była to prawdziwa szkoła życia, ale i ogromna dawka radości oraz uśmiechu.

adriana piekarska 2
Adriana Piekarska

Największy zawodowy sukces

Największym zawodowym sukcesem jest stworzenie firmy, która po 10 latach jest liderem na polskim rynku eventowym, jak również nominacje, jakie otrzymałam zarówno w konkursach branżowych – Osobowość Roku Mice Poland – jak i biznesowych – Sukces Pisany Szminką – Bizneswoman Roku. Warto również wspomnieć o produkcjach eventowych, które niewątpliwie wpisują się na listę sukcesów, zarówno moich, jak i moich współpracowników – jako przykład mogę podać m.in.  Event na Polskiej Saharze, Wehikuł Czasu w Alvernia Studios, Secret Club w Katowicach, czy Gala Immergas w EC1 w Łodzi.

Odniosłam sukces, ponieważ…

Jestem bezwstydnie zakochana w tym, co robię… Bardzo ważne jest też poczucie sensu – i choć inni wielokrotnie będą pukać w głowę, nie można ani przez moment zwątpić w swoje marzenia oraz pragnienia. Trzeba się wyróżniać i powinien wiedzieć to każdy, kto kiedykolwiek próbował zaistnieć w jakimkolwiek biznesie. Żeby odnieść sukces, należy wykreślić ze słownika słowo „niemożliwe”. Nie zastanawiam się CZY, tylko JAK. Nie idę utartymi ścieżkami, ale wyznaczam nowe. Własne. I tego życzę każdemu, kto poszukuje swojej drogi do sukcesu.

Moje trzy kroki do sukcesu to: robię to, co kocham – biznes ma być frajdą, przeżyciem pełnym przygód oraz czymś, co daje satysfakcję i zadowolenie; otaczam się wspaniałymi, kreatywnymi ludźmi, którzy każdego dnia tworzą wraz ze mną nową rzeczywistość w świecie eventów; nie odwracam się za siebie – żyję tu i teraz i potrafię cieszyć się małymi rzeczami. Wiem, czego w życiu chcę, wiem, do czego dążę, a gdy coś dzieje się nie po mojej myśli, przyjmuję sytuację, taką jaka jest i próbuję znaleźć jej dobre strony, co nie oznacza, że się poddaję – po prostu wierzę, że to, co się dzieje, ma jakiś inny, głębszy sens i oddaję się temu bez reszty, ciesząc się jednocześnie małymi rzeczami.

Największa przeszkoda w drodze do sukcesu

Nie pamiętam jakiś spektakularnych przeszkód – można mówić tutaj o trudnościach, jakie spotyka się w branży eventowej jak np. skomplikowana logistyka, zazębiające się montaże, kilkudziesięciu podwykonawców do okiełznania w jednym miejscu, zmiany w zamówieniach i scenariuszach czy ciągła walka z czasem i odległością. W takich chwilach najlepszą motywacją jest wyobrażenie sobie efektu końcowego, jak również uśmiechu malującego się na twarzy Klienta po zakończonej produkcji – wtedy od razu wzrasta zarówno motywacja, jak i poziom adrenaliny. Poza tym trudności napotyka się w każdym biznesie i w każdej branży. Grunt to dobre nastawienie.

Najszczęśliwsza chwila w karierze

Jest wiele takich chwil. Z pewnością niezapomniana była dla mnie realizacja naszego najbardziej spektakularnego pomysłu – eventu na Polskiej Saharze. Bankiet w samym sercu Pustyni Siedleckiej  był ogromnym wyzwaniem, ale również satysfakcją nie do opisania.

Najważniejsze, najpiękniejsze, najcenniejsze w moim życiu zawodowym jest…

Najcenniejsza w moim życiu jest branża, w jakiej działam, gdyż pozwala na ciągły rozwój oraz spełnianie marzeń – nie tylko Zleceniodawców, ale i moich własnych. Wyszukiwanie niebanalnych i efektownych, a zarazem efektywnych rozwiązań w dziedzinie event marketingu, daje ogromnie poczucie satysfakcji, a im trudniejsza logistyka, tym większe wyzwanie i frajda.

Największe marzenie

Nie mam marzeń, mam wyzwania do zrealizowania. I jednym z nich jest  być prekursorem najbardziej spektakularnych kreacji na polskim rynku eventowym oraz doprowadzić do wzrostu świadomości dotyczącej roli event marketingu, który staje się „kręgosłupem” pozostałych działań promocyjnych w firmach, nastawionych na zwiększenie wskaźników sprzedaży. Chcę udowodnić, iż dobrze przemyślany event, pod warunkiem, że osadzony wokół całej strategii rynkowej brandu, staje się skuteczniejszy, niż jakakolwiek inna forma promocji oraz wsparcia sprzedaży.

Rada dla kobiet, które pragną odnieść sukces

Aby odnieść sukces, trzeba się na niego po prostu skazać – nie bać się wyjścia poza swoją strefę komfortu, wyrzucić ze słownika słowa „nie da się”, „nie dam rady”.  W życiu nie ma rzeczy niemożliwych, a ciężka praca oraz pokonanie strachu przed nieznanym, może być początkiem cudownej przemiany. Bo przecież, „Kto nie ryzykuje, nie pije szampana”…


Redaktor: Natalia Wesoła/Obcasy.pl

Artykuł:
Obcasy.pl: http://obcasy.pl/adriana-piekarska-wlascicielka-firmy-exclusive-event/